Jak kogoś wołam to zazwyczaj jednego, co może już siły tyle nie ma, bo to starszy chłop, ale ma wiedzę i umiejętności. Wczoraj akurat był u lekarza, a do weta nie szło się dodzwonić. A, że obrócić cielaka w łonie bym nie potrafił to ciągłem z dwoma dziewczynami, a one nie piją