Szukam tylko tu na AF, więc już mam pewność, że trafię na rolniczkę. No i tak obserwuję... co piszą jak się zachowują sobą reprezentują.. Kiedy wpadnie mi któraś w oko zaczynam dyskretnie podpytywać, czy ma gospodarstwo przepisane, ile ha, jaki sprzęt, produkcję zwierzęcą, czy roślinną.. I gdy już jestem pewien, że to ta- ona nagle ucieka😕 Ale lepiej, że stąd niż sprzed ołtarza, bo jeszcze by mi obciachu narobiła przed somsiadami. Wyboru też za bardzo teraz dużego nie ma. Jesteś tylko ty i malaczarna. I tak to mi czas upływa na poszukiwaniach z przerwami na dojenie