Ja jestem znany u kupujących z tego, że mam najładniej odchowane cielaki. Wiedzą, że nie jest tanio ale płacą za markę którą sobie wyrobiłem przez lata i jeden drugiemu poleca. Potem sami mówią, że wolą zapłacić więcej za pewny towar niż zaoszczędzić parę groszy i wydać na weterynarza. Nie ma nic z niczego. Z pustego i Salomon nie naleje. Cielakowi trzeba lać