A niby czemu stary kawaler ma dokładać do czyichś dzieci? Mało kto się nie żeni z wyrachowania, raczej dlatego, że żadna/żaden go nie chce, do tego dodać jeszcze różnych niepelnosprawnych, chorych , czy rodziny, które tych dzieci mieć nie mogą Nie uważasz, że te osoby są pokrzywdzone nie tylko przez los, ale też przez system musząc płacić podatki na programy rządowe, a rodziny z dziećmi, dodatkowo odliczają ulgę prorodziną, czyli płacą mniejsze podatki, lub w ogóle Do tego rodzina z np. czwórką dzieci, ma ten przywilej, że nie musi harować za minimalną, gdyż dostanie z gopsu ponad 600 zł na osobę, a 500+ plus się nie wlicza do dochodu A taki Andrzej co może? Ma dochód z ha przeliczeniowego i nie dostanie ani grosza, a jeść trzeba.