Ja w kołchozie zwanym magazynami nie chciałem, u prywatnego w stylu Januszeks też nie, teraz myślę że fajnie trafiłem.
Ano. Nieraz jest tak że 6 godzin nie ma czasu się napić ale nieraz wyślą gdzieś służbowym, spakuje się 4 paczki, rozniesie i wsio. Ostatnio 3 godziny się podkręciłem trochę a resztę chodzenie bez celu😂 a dniówka leci