Mój ojciec miał cofnąć 10m i ósemka choć egzaminem tego nie nazywał bo egzaminatorzy kawę w tym czasie w kantorku pili
Kolega zdawał kilka mies wcześniej to na mieście skręcał tylko w lewo bo tylko ten kierunek w przyczepie działał... Jak tylko w prawo choć oba działały🤔 a egzaminator po pierwszych światłach już wszystko na karcie miał uzupełnione i zaczął w telefonie tik toka oglądać na cały głośnik...🤭
Przecież mtz ma półbieg, co prawda ze sprzęgłem ale jest i zapewne mniej awaryjny niż te z Ursusa🤭
Może kupię a może nie, na obecną chwilę jestem zadowolony z tego co mam.
3600 bez napędu, z napędem chyba 3900. Jest po prostu dosyć duży jak na swoją masę, z ciekawości sprawdziłem i np Zetor 7711 waży coś koło 3200 a wysokość dosyć podobna
3,5t na 80 koni nie tak mało a na dziurach każdego z kabiną na sztywno będzie bujać, Zetora tak samo 😉 do tej pory pamiętam jak na jazdach na 4 wpadłem w bruzdę🥴😬
W serii dosyć porównywalny choć mój na lepszy fotel więc to też dużo daje. Wydaje mi się, sądzac po tych egzemplarzach co jeździłem, że mtz ma "chłodniejsza" kabinę niż Zetor. W zetorach nawiew na max a i tak drzwi albo szyby otwarte a w mtz wystarczyła tylna szyba i nawiew choć jak się bardzo kurzyło to z zamkniętą dało sie chwilę robić 🤭
Jeździłem i tymi małymi zetorami i proksima... Szału nie ma, w proksimie widoczności z turem praktycznie brak, siedzenie nisko, ciasno, w zetorze trochę lepiej ale nadal nie to samo