To samo miałem tylko mniejsza ilość bo 200kg ale godzinka zmarnowana. Za to mój dostawca ziemniaków leci trochę w kulki. Miały być 2t co 2 tygodnie a tu od miesiąca się nie odzywa. Za rok jak ludzie ziemniaków nadadzą to znowu będzie jak w 2018 gdzie przywiózł 10t pięknego sadzeniaka za 200zł 🙄
Mówiłem, ale sie napalil jak szczerbaty na suchary bo my kupiliśmy jemu się spodobało i bodaj o 10 w nocy by pojechał byle kupić bo słoma na polu a teraz kwiatki wychodzą
Kolega ma taki tyle że z 2018 chyba. No co mam powiedzieć, jedzie robotę robi, wyje jak to nh. Jakieś tam były problemu z rozmiarem opon i coś z płynem chłodniczym że gdzieś ginął ale serwis ogarnął
Da się ale to trzeba pilnować i szukać a jak coś się pojawi to pieniądze w kieszeń, d*pa w samochód i jechać a nie: a może taki??? Albo ten???
Jakby to była moja to bym tak zrobił a tak to to co wiedziałem to powiedziałem. Miała naspawane na wałek zaczynający jakieś grzebienie z blachy żeby lepiej wciągała i to łapało siatkę, jak to wyciął to zaczęło łapać do gum przykreconych do ślimaka, po co one tam były nie wiem. Jak to wszystko wywalił to już nie nawija ale nieraz pasy siatkę złapią albo oczko zrobią. Po mojemu to by należało wszystkie spinki wymienić i zakuć jak książka pisze bo każda z innej parafii i jeszcze sztukowane z kilku kawałków
Jak byś robił w cały sezon 400 par belek tak jak ja to nie jest tak źle ale 600 i pewnie większość słoma czyli w krótkim okresie czasu to jednak męczące
U sąsiada owijała na wałek, długo by opowiadać ale jakoś doszliśmy i teraz jako tako to działa choć bela jak z obrazka nie wychodzą. Trochę dużo tych belek robisz, jak by było mniej to bym proponował sznurek, też ładnie owija