Mtz jak mój. Tylko starszy i droższy. Choć i tak trzeba by do niego dołożyć z 4-5 tys żeby mi podpasował
Nie szuka ktoś takich rygli do łyżki do tura na linkę? Jeden używany drugi nowy, może 10 razy łyżka była otwarta
Na jazdach mi wystarczyła połowa godzin żeby wszystko opanować. Potem teoria dopiero za 3 zdałem i na jazdach przed praktyka mnie odcięło i połowy regól zapomniałem. Tu gościu miał dobre podejście bo pojechaliśmy na trasę trochę stres opadł i potem wszystko było ok. Egzamin za 1 tyle że przejazd kolejowy powtarzałem. Na t teoria za 1 praktyka też i to po 4 godzinach nauki bo to co w szkole było to nauką nazwać nie można
Mi łuk problemu nie sprawiał, prędzej czy później sam bym jakieś punkty orientacyjne sobie ustalił i i bez tego też bym dał radę. Najbardziej mnie stres zjadał