Ja niedawno rzepak skończyłem a pszenica stoi jeszcze i czeka na swój czas, ale ludzie z okolicy co sprzedają to mówią że lipa niby wygląda a parametrów brak.
Znajomy że dwa tygodnie temu pryskał jakimś środkiem o nazwie Set co miał niby pomoc w zawiązywaniu i w wspomóc kwitnienie ale czy to coś da to nie wiem.
Każdy się dobrze pobawił bo nie ganiały za nimi kamery a jak ktoś zaniemógł to się przespał przy płocie i wrócił za chwilę, takie wiejskie wesela pamięta się najlepiej( może nie do końca pamięta ale wspomina.)