Daj sobie spokój z toprexem on się na jesień w ogóle nie sprawdza, jak już chciałeś go dawać trzeba było dać w pierwszym skracaniu a na drugie dobić caryxem.
Nie ma nic lepszego do regulacji jesiennej na rzepak, kilka lat temu robiłem różne eksperymenty z mieszankami o podobnym składzie ale jednak caryx wypadał najlepiej.
Nie jestem Twoim przyjacielem ale w tej kwestii muszę Ci rację przyznać. Chociaż u siebie będę stosował caryx w pełnej dawce to obcym ludziom bym tego nie polecał na późne rzepaki.
No zrób doglebówkę w fasoli w momencie gdy rzepaki na sąsiedniej działce kwitną trzymając belke 1.5 m.nad ziemią opryskiwaczem który się nie mieści na Twojej działce.
Nie udaje , napewno nie udaje.
Kolejny inteligenty może jeszcze napisz adres i gdzie trzymasz. Czy wy po ulicy też łazicie i się tym chwalicie czy tylko w internecie wam mózg odbiera ?