Moim zdaniem okres okołoporodowy nie ma dużego znaczenia przy wypadaniu macicy, jeśli się mylę to proszę o dobre argumenty. Tym bardziej poziom fosforu, jeśli już to wapnia, którego niedobór wpływa na rozluźnienie wiązadeł macicy. Największy wpływ na częstotliwość takich przypadków ma rozmiar cielęcia (trudne porody) i kolejne ciąże 🤷♂️ sam miałem w tym roku przypadek u krowy w 2 laktacji, badania krwi nie wykazały niedoborów.