Ale to kosztuje.w d juz to mam całe życie rodzinie dopomagał a jak przyszła sprzedasz to niewiedzą za ile i bo niechca sprzedać i ktoś ma kupić cudzy z innej wsi bo z mojej nikt niej est świnią żeby podkupić.
Glifostat działa tylko na zielone części a to środek musi być doglebowy, ogólnie sobie odpuszczę właścicielowi nie chce mieć z nim nic wspólnego już teraz,nie oddam dopłat bo koszty muszą pokryć,za darmo robić nie będę,
ten adengo tak działa,a pytanie czym popryskać żeby qq nie rosła przed siewem.
Bo po prostu obrabiałem jedne pole przez całe życie a właściciel teraz się zemną pokłócił i sprzedaje komu innemu.
Ogólnie mało osób o tym wie ze turbo jak padnie i olej ze smarowania turbo miesza się z powietrzem to nie da się wyłączyć,ale tez jest dużo innych przyczyn ze silnik moze się rozbiegać, jak by nie było trzeba udusić na siłę.
Rozumiem kupić pole ale nie jakieś ugory co sosny samosiejki po 5-10m na 6 klasach i to karczować jak za te same pieniądze nawet mniejsze można kupić stary prawdziwy las z grubymi chojarami.Nie to ze wydać kupę pieniędzy to jeszcze ile przy tym roboty kosztów z tymi drzewami i karpami i 6 klasa co ludzie porzucali bo tam nic nie chciało rosnąć.
Nawóz nie tanieje bo jeszcze pod qq ludzie kupują, ja sam dopiero co zamówiłem.
Jak skończą się zasiewy to stanieje.Sprzedawcy i grupa azoty dobrze o tym wie.Pod qq idzie mocznik czyli wyznacznik cen azotu i fosforan amonu,polidap czy tam polifoska i nie małe ilości wienc dlaczego ma tanieć jak mus dać.