Ziemia wszystko rozkłada,najpierw trzeba stalerzować czy tam zgruberowac znikie z połowa a potem przyorać.
Nie trzeba dawać jakiś azotów.Grunt aby było przykryte dobrze nią to od razu rozkład idzie szybko nawet cieniutko warstwo.
Słoma to pikuś nawet badyle twarde po qq giną przez zimę na 6 klasie i niema ani jednego na wiosnę.
Nawet kopałem groby na cmentarzu dla swoich dziadków to po pradziadkach już kości nie ma po 70 latach.
Wapń i ziemia rozłoży.