Tak w 2005r roku kupiłem i lux działa ma szeroki podbieracz podwójny sznurek i siatkę ale siatki nie używam,suche idzie nic się nie zapycha,niby już zabytek ale na tyle co ja snopków robię to nie opłaca się wymieniać.
Bo za rzadkie zboże, jak gdzieś jest słaby łan to zaraz perz się wda.
Niby teraz ten glifosat tani ale co raz przesiać kukurydzą i opryskać środkiem który bierze perz i nie trzeba nawet glifosatu żeby go się pozbyć.Tylko odpowiedni płodozmian.
ja sypałem nie raz mokrzejsze niz 15 i w binie wyschnie jak codziennie z godzinę nawiew się puści.
Raz nawet wsypałem owies 19% i zaczął się grzać i powietrze pół godziny i po grzaniu automatycznie jak coś się grzeje i przedmuchasz schłodzisz to uciekają procenty,tak samo jest w suszarni ,podgrzewa się ziarno a potem je studzi i automatycznie od studzenia ucieka wilgoć.
Ja szkołę skończył 25 lat temu to może I tego nie było.
Zresztą ja gospodarzę a niektórzy mają warsztaty i takie opinie o napawaniu i uszczelniacze po tym aby chodzili.
Ja z w kształcenia technik mechanik konstruktor maszyn rolnicych, rozmaite cuda się robiło to naspawywało ośkę i toczyło pod uszczelniacz ale taka naprawa 2 lata tylko wytrzymuje.
Absolutnie nie, ale nie ukrywam ze chciał bym wiencej za tak ciężko pracę.A przynajmniej w budowlance jestem niezły i ze wiencej bym zarobił niż na 60 ha.
Jak byłem młody to myslałem ze rolnictwo jest dla prawdziwych twardzieli a to kurz ze zboża gryzący a to inne rzeczy ze młodzi będą tą pierniczyć tak się męczyć i będą to rzucać i ze wszystko będzie takie drogie ze przyjdzie ten czas a coś nie przychodzi i jest na odwrót jak myslałem jaka będzie przysłosć