Ta I mniej kolein jak mokro.
Tylko ugnieć sobie ścieżki bo na wiosnę to co innego niż z zaczepianym,I kto wie nawet może trzeba mf podczepiać a pewnie komputer duży to sobie jakie zaczepy dorób.
Nie chodzi oto tylko było tam coś popsute.
Może tam coś się przycinało czy jak co steruje ciśnieniem,chłop go tanio puszczał a że to kumpel znajomego to się dowiedziałem co boli,poszedł gdzieś daleko,lepiej że wziełeś tego niż tego z niebieską czy zieloną bęką.Bo tam jakoś beczka na załamaniu potrafi penknąć.
A ile metry masz 24 cz 27
Ja go nie brał tylko kto inny i nie zapytał się gdzie są granice kazałem geodecie kopać a on nie chciał , a 5 lat temu był pal zakopywany przez innego.
Zobaczysz jaka wygoda,tam wszystko jest z hadiego bo ten evrard to taki hardi robiony we Francji tak jak mf 255 a 3512, jakies tam licencje takie tam, ja oglądałem metora to chłop mi powiedział abym nie kupował bo dawki nie trzyma.
Wiem o doradzaniu ale miałem tez takie 2 ha gliny , to najlepiej z tym talerzówka sobie radziła,ogólnie na glinę albo brona wirnikowa albo talerzówka, talerzówka tnie i miesza ze ta gleba jest taka zmieszana gruda z drobniejszą ziemią, a wszystkie inne uprawy to ta ziemia drobna opada na spód a grudy na wierzchu.
Może być tak samo na 3a czy 3b tylko z wiosny się by zaklejał czy jak by było zamokro skrobaki oczyszczą ale zawsze gdzieś tam się coś przykleji przy spawach skrobaków i trzeba umyć bo jak zaschnie to gorzej, pod ziemią będzie rdzewieć jak pług jak gdzieś przystanie,chodzi nie o klasę gleby tylko oto czy mocno wilgotna.
Najlepszy jest na gliny.
Etami zawsze coś tam się przyklej pomiędzy skrobakiem i wałem i trzeba to myć bo rdza siadzie.Trzeba dbać o ten wał zabardzo
Jak sucho to jeszcze ale poto agregat aby wjeżdżać w ziemię nie przesuszona a ten wał nielubi wilgotnej gleby jak by nie było.