Oj nie gadaj jakie drogi i miasta poremontowane ,ale przynajmniej co powiedzieli to słowa dotrzymali i zrobili ale tez bez wad to nie byli,te zboże z Ukrainy wpuscili czy ta 5 kaczora, ale do błendu się przyznali.
Tusk to jeszcze jak pamietam 8 lat temu to nikomu nic niedał kopacz pojechała do górników i guzik, no chyba ze będzie nie pokojowo tylko mniej pokojowo to coś się ukręci czy to w Brukseli czy unas
Ale gdzieś gdzie ci pasowało ,koło gospodarstwa ja dawałem za 10ary 30tyś czyli 300tys za ha a sprzedający ze za 30tyś nic nie kupi i tak rozmowy się zakończyły.
Wiesz jak gdzieś tak o, niby nie daleko to ja bym nie kupował jeszcze za takie pieniądze,ale tez pole może mieć coś dobrego typu ze zawsze wiedziesz nawet po największych ulewach, rozmaite są, pole polu nie równe, czasem warto i wiencej zapłacić za coś dobrego.
Ten handlarz maszynami z pod sokołowa co obok lpr kupił 10ha w kawałku za 1,2ml
A ja na jesieni kupił łakę za 20tys 60ary ale ogólnie pola to 50tyś ha w zwyrz,ale ogolnie wszystko zależy czy do boku jakie pole,czy długie czy cordwiejakie ale 100 to za duzo.
Tym bardziej ze paszarnie mają takie zapasy zboża ze prędko nie podrożeje,moze pod koniec roku to i cena wygórowana pola spadnie.
Widziałem jakiś taki sprzęt bez orkowy jak ciągnika szukałem i to była maszyna demo jakaś zachodnia na 11łapach takich bez tych bocznych podcinaczy w dobrej cenie, tez widziałem kosiarkę pottingera na przód 3m demo i tez w dobrej cenie
Miałem to rzucić ale teraz przy cenach zboża chyba jeszcze zostanę.Banki to ja bym mógł cały dzień nosić ,taka bańka mleka trochę warta nie co worek ziemniaków ,jak z czegoś są pieniądze to lekko się nosi.
No chodzi oto ze jaka dzisiaj pogoda to takie będą plony w tym roku,często się sprawdza, u mnie akurat rok urodzaju się szykuje,zresztą w gogle możecie sobie poczytać jakie są,
A i jeszcze zima będzie długo.