Ja tam nie mam nic do tego na zabiegi grzybowe pylenie najlepsze tylko aby cicho było i lux niema nic lepszego no bo jak wiaterek to kicha z tego, jedynie wydajność spada bo wiadomo pylic zółymi a niebieskimi to co innego, inna prędkość.
Trzeba obserwować i dać w miarę potrzeby, ogólnie skracanie na piachach strasznie przypala jak potem przyjdzie susza, jak już skracać to nie takimi dawkami co piszę na etykiecie ze np modusa jest 0,4 to dać 0,15
Zależy jaka gleba czy zasobna czy nie jaka klasa i czy pada czy nie ale na oko 100 kg na dobrej glebie saletry do 150 kg na słabej klasie jeszcze musisz dać.
A ja opryskał na jesieni i czysto i jestem zadowolony. Zawsze pryskałem na wiosnę ale na jesieni lepiej bo niema chwastów i nie wpierniczają azotu zanim się od chwaści
Znowu z tymi ledami to jest tak ze dilerzy ze to nie każdy chce jak zamawiają ciągniki na plac ze jak ludzie pracują po nocy odbierają qq od sieczkarni czy zboże od kombajnu to ze oni rażą operatora kombajnu czy sieczkarni w oczy.
Ale według mnie to takie pierdoły,w dzisiejszych czasach ledy powinni być standartem.
No 5 tyś i wziąłem za 2,5tyś bo takie tam było, tylko te radio kiepawe słabo czuły tuner ma, nie ma blutocz czy pendrajwa czy cd, wymienię na alpinę tylko jeszcze trzeba bus can zęby sterować te radio z kierownicy i to nie tanie bo 500zł tyle co radio kosztuje ten moduł żeby te wszystkie przyciski w ciągniku działały z nie standardowym radiem.
25c trzeba czepiać kultywator z szerokim zębem i jechać suszyć.
Tylko jest mały problem do dzona nie pasuje bo to samoróbka i jest za wąski, po prostu ramiona na mniej niż 80cm się nie ścisną ze by go uczepić.