No ta ale jedno jest pewne,używana amazonka czy inny zachodni siewnik nie straci tak na wartości po kilku latach.
Sam mam bronę aktywna i jestem z niej zadowolony choć to bardziej do uprawionej ziemi i wolniejszego siewu,talerzówka pewnie i w ryzyko by wjechał i mógł by szybciej siac, jedno dobre i drugie zależy kto co myśli i jak robić.
Jóź nie pamiętam jak dziadki mówili ale nie na leżąco i tak jak mówisz żeby być pierwszymi.
Słyszałem od dziadków o żydach co nie co.
Jednak sprawiedliwość na tym świecie jest.
Jeszcze mleko w kolbie tnę sieczkarnio i krowom na pastwisko wywalam, mleko w kolbie słodkie dobrze wcinają.
w pół suchego już nie chcą jeść choć kolba dojrzała.
Na olx i oto moto są.
Sam chce kupić ale na razie się wstrzymuje,trzeba trochę kasy uzbierać ale myślę ze za 200 neto kupi się zachodni z isobusem gumowym wałem i redlicami z kółkiem kopiującym na podwójnym talerzu z broną wirnikowo.
Ja tez miałem nie zaprawiać a zaprawiam, tego nie da się cofnąć a każdy inny zabieg można powtórzyć,Gruby liborius i ciężki według tadeusa.
5 wiaderek do betoniarki i 50kg a tadeusa 5,5 wiaderka na 50kg.
Qq po jeczmieniu na 6 klasie tak wygląda,odmiana wilga,porcja za 40zł bo nikt niechciał kupić 4 lata lezała ,sprzedawca sprzedał aby się pozbyć.
Cienka ta łodyga ale może być, jak na poplon.
Jakość to największy problem,ale ogólnie ciężka seria z końca lat 90 dużo zeczy jest innych, np głupiego alternatora nie dokupisz jak przerubek w nowym nie zrobisz uchwyty nie pasują,naprawiłem stary oczywiście.
Jak łożyska juz słabe to mniej będzie szło od pruby,
Jak więcej idzie to wiadomo zakładki.
Ja wymieniał z 2tyg temu.
Jeszcze odpowiedni olej musi być w skrzyni.