Dla pewności zadzwoniłem jeszcze do 2 różnych ubezpieczalni i to samo powiedzieli. Jeśli już kasy nie będzie to na wiosnę od gradu bez dotacji trochę trzeba będzie ubezpieczyć?
Dzwoniłem kasy już nie ma i nie wiadomo czy będzie zapisała nazwisko i jak coś się pojawi to zadzwoni? Od kiedy pracuje to nigdy takiej sytuacji nie było jak w tym roku powiedziała? Pozdrawiam wyborców PIS-u!