moze dla niektorych bajka, moze la innych, jak i dla mnie doswiadczenie. Przez miedze sasiad i ja zasialismy pszenice. u mnie 3-belkowiec, u niego orka, a potem wirówka. Jesienia u mnie chodziłem po miekkim, ale nc sie nie lepilo. U niego nie szlo kroku zrobic, bloto , maz, wszystko stalo na wierzchu. Pszenica byla utopiona w tym blocie. Wiloci u mnie bylo tyle samo, ale ziemia lepie to wchlaniała. Zachowywała sie jak typowa gąbka. u sasiaga jak ciasko polane polewa czekoladowa