normalni odchodza, bo nie chca się z konmi kopac. idiota, to idiota, sprowadza rozmowe do swojego poziomu, gdzie czuje sie jak ryba w wodzie, zaczyna cie atakowac, czesto nawet uzywac epitetow. zaczynasz wtedy myslec: co ja tutaj robie?! Podaje przyklad tematu polityka w rolnictwie, tam to trzeba miec twarda skore by wytrzymac