Ja od początku mówię o deszczu. Nie ważne czy nawalnym czy spokojnym. To w Ty zacząłeś gadać o zniszczeniach, których sam deszcz nie spowoduje.
Wody w opór to może i było, ale nie w łódzkim. W zeszłym roku to tak na styk. A dwa lata temu podobnie sucho jak teraz. Opady w 2024 kolejno od marca do października: 30, 20, 40, 10, 30, 20, 5, 15. Opady w 2025: 25, 0, 50, 20, 120, 15, 20, 50. Myślisz, że niby skąd te braki wody, że wodociąg nie wyrabia? To ja już wolę trawę z wody zbierać jak z niepokojem odkręcać kran...