Mi został ostatni kawałek do skrócenia i wlasnie zastanawiałem się nad Medaxem. Pszenica już kilka dni po liściu flagowym. Pewnie jakaś faza grubienia pochwy liściowej. Na czysty Moddus chyba trochę za późno a dawki 0,1-0,15 to jak „zjeść cukierka zamiast obiadu”. Mam resztki Medaxu i zastanawiam się czy go nie dać a bardziej myśle w jakiej dawce. Pierwsza regulacja to Moddus 0,33l. Stosowany z fungicydem wiec działanie nieco wzmocnione.
Dzis dorzuciłem 35kg N co łącznie dało 180-190kgN. Mam cykora czy ustoi. Teraz sięga trochę za kolano. R1 - 0,33l Moddus, R2- 0,25l Moddus. Niby wyrośnięta ale dosyć sprężysta.
Cały marzec i kwiecień ze sporymi niedoborami wody, rozsypane nawozy długo czekały na jakikolwiek deszcz wiec trudno określić ile faktycznie zboze z tego skorzystało. Myśle ze mocno nie przesadziłem z azotem. Ziemia to lekkie piachy 4 i 5 klasy.
@Broody co o tym powiesz, Przyjacielu?
hmm nie jestem pewien ale jeśli klos szykuje się do wyjścia z pochwy liściowej to lepiej nie skracsc bo może zostać w lisciu, raczej obstawiałbym ze lepszym terminem będzie jak już caly klos będzie na wierzchu i wtedy skrócić doklosie czyli ta 'słomkę' do której przymocowany jest klos😉 mogę się mylić...