Nie przeczytałem kilka stron od 273 ale komentarze na niej. Aż tak totalnym laikiem nie jestem. Drugi raz mam rzepak i agrotechnicznie nie powiem że jestem bezbłędny, bo nikt nie jest, każdy rok jest inny.
Drugi raz to jest hybryda, w zeszłym roku przez przymrozki w trakcie kwitnienia stracił cześć łuszczyn. Finalnie oddał 3.5t z ha. Gdzie innym 2.5 nawet 1.7. rozumiem że jak rzepak dawno nie był na polu to oczywiście na + ale to nie znaczy że nic nie musiałem z nim robić.
Niektórzy tu mają zdanie, a rzepak pierwszy raz to bier populację, a inni bier hybrydę półkarla i masz tone gratis na start....