Tak myślałem że Twój post się pojawi żeby napisać że krajowe tanie rozsiewacze są nic nie warte, a używane to cud. Co tu w ogóle porównywać, jakiego sulky/raucha czy cokolwiek innego do langrena, skoro zachodnie kosztuje 15-20 tys, a krajowe 4tys? Ja nie twierdze że langren to świetny rozsiewacz, ale w kwocie czterech tysięcy wole nowy taki niz wyklekotany zachodni. Widziałem wiele tych 30 letnich zachodnich w kwocie do 3-4 koła i większość to ruina
Uwierz że jakby było mnie stać to stałby rauch fabrycznie nowy, ale na obecną chwile będę siał krajowym "szajsem".
A ja polecam langrena, dwa sezony za nim i zero rdzy, sieje równo, mieszadło wolnoobrotowe nie mieli nawozu jak amazonka, nic się złego nie dzieje. Wcześniej siałem zafem 603 i langren dużo lepszy jednak
Rozsiewacz oczywiście dokładnie czyszczony po każdym sianiu i garażowany
To na pewno chodziło o model 6145
Z podłokietnikiem, czyli po prostu Profi. Przekładnia 16x16 występuje tylko w Profi Classic, w Profi jest 24x24, a w tej wersji nie da się nie wziąć podłokietnika
W Steyr 125KM w 6 cylindrach? To wprowadzili model mniejszy niż 6145? Bo do tej pory tylko jeden model sześciocylindrowy jest w profi.
Piszesz że skrzynia 16x16 czyli wersja 4125 profi classic kosztuje 305 netto, sporo