Poprawić wentylację i regularnie odrobaczac. zwykle wektorami grzybica sa wszy i inne pasożyty. Krowy i cale otoczenue można pryskac 1% roztworem rapicydu. Bardzo skuteczne. Lub nawet 50% roztworem nacierac miejsca z grzybica. Mi kiedyś pomogły EM probiotyk. Również 50% i pryskalem nim na grubo. Od kilku lat z grzybica jednak mam spokój
A co my jasnowidze jesteśmy? Krowa może I ma pewien potencjał Ale nawet jak byś jej genom ocenił to i tak może być różnie. Jedna pierwiastka rozdoi się ładnie inna dostaje energię co dzień A i tak niechce się rozdoic nie zgadniesz.
Na samym zbożu i wyslodkach to Ty nie najedziesz. Przynajmniej 30%rzepaku dożyć do tej tresciwej. I nie dawaj tyle na raz. Bo one kwasice mają na bank.
Białko wymusza wyzsza produkcję mleka. Energia ja utrzymuje.
Dlatego na wydajność rzędu 7 tyś wystarcza białko na poziomie 13procent. A dla 10 tyś to będzie już 17 18%.
Co dla wielu hodowców jest nie do zrozumienia bo dają pasze np 18.
Widzę że nie tylko ja miałem problem z jasera. Chyba wkleję tu ich durne tłumaczenia. Że biorą komponenty z różnych miejsc i mleko może się różnić wizualnie. Tylko one było Jak by podwójnie zakwaszone.
Teraz biorę de haus i jest dobrze.
Klasyczne przemieszczenie trawieca:-(szkoda krowy. Oleju nie powinno się wlewać dla krowy. Bo wytranca się on w zwaczu i go szkli. Ja dla krów które nie jedzą podaje drożdże ruchomax i glikol gliceryna. Jak nie jedzą dalej vet
Mlecpol 3.1 białko 4.1 tłuszcz ilość duża 1,35netto. Jak widać miało być 10 groszy prami zostało 6gr. Resztę zabrali obcinajac białko które w federacji u mnie jest 3,3
Mam wrażenie ze raczej cudu oczekuje ten co mieć nie robi w kierunku poprawy dobrostanu i poprawnego żywienia A oczekuje duzo mleka w zbiorniku dużo o parametrach klasy ekstra. Sory ale tak się nie da. Jak do samochodu zaleje się co popadnie i się o niego nie dba. To ani on wygląda ani jeździ.
To lepiej o nią nie dbać i bać się za każdym odbiorem czy bakterie i komórki przejdą. Obecnie wszystkie środki dopuszczone do obrotu przy krowach muszą być bio degradowalne. A zamiast chloru jest mnóstwo innych środków W tym ziołowych i z probiotykami. To nie aż takie drogę A myślę ze nikt z nas nie chce pić mleka które zawiera grankowce E coli czy inne cuda Poza tym załóżmy że krówka która daje 40 litrów mleka dziennie dostaje zapalenia. Około 8 dni trwa jej leczenie na które wydajesz kasę A mleko wylewasz do kanału. Antybiogram 25zl 3x antybiotyk niech tylko po 15 zł Szczepienie 2x 30zł I 8 razy 40litrow i razy u mnie 1.3zl litr To ile zaoszczędzisz? Nie wspominając że ta krowa zazwyczaj już nigdy nie wróci do pełnego potencjały produkcyjnego.
I co ciężko dbać cały czas? Lepiej z kierowcą kombinować?
Wy ludzie to kasy nie umiecie chyba liczyć mi to zależy żeby mleko badali jak najczęściej. Raz że wiem jaki jest stan moich krów na bieżąco dwa ze to zmniejsza korupcję kierowców!!!!
Trzy poprawa higieny doju przyniesie wzrost produkcji mleka!!!! I w gruncie będziesz miał łatwiej i szybciej. Tylko zacznij dbać o swoje A nie o cudze.
Higiena
To ja Cię zasmuce. Puki co mlekpol nikogo nie chce kupować i spłacać cudze długi. Martwi się ręcznej o rynki zbytu A mleczarnia w Sejnach po jakimś czasie też będzie zamknięta. Zostanie tylko skup.
Bo te mokrzejsze bele niosą w sobie więcej białka. Pierwszy pokos jeśli był zebrany odpowiednio wcześnie zawiera znacznie więcej białka niż następne I są chętniej pobierane.