Takiego mleka dla dzieci sprzedaje się bardzo mało. Serwatka w proszku jest jeszcze bardziej poszukiwaną jak mleko.
Ja piszę ogólnie chodzi mi o to że dwa molochy będą produkować prawie identyczne produkty. I chcę zwiększyć na to skup. Komuś to trzeba sprzedać. A jak wiadomo jak czegoś jest dużo na rynku to robi się to tanie. I odwrotnie brakuje mleka to cenę podnoszą tak jak teraz.
Problem jest z chińskim rynkiem. Dziś oni mówią ze chcą nasze mleko.A jutro mogą powiedzieć ze już nie.