Więc tak. Wał korbowy nowy ,najdroższy ,podobno najlepszy ,polski czyli wiadomo chyba z jakiej firmy. Mocowania koła zamachowego są albo na śruby 12 mm lub 14 mm. Przy czym stare koło waży około 50 kg i jest na 8 otworów a nowe waży około 30 i jest 7 otworów.Nie mam pojęcia czym to jest spowodowane. Zobaczę w praktyce. W starym wale korbowym wszystkie przeciwwagi były w jednym wymiarze a w nowym każda ma swój wymiar i przez to nie pasuje w bloku. Koło pasowe zarówno oryginał jak i nowe ma za mały otwór w stosunku do wału aby go założyć należy go rozwiercić. W starym wale pasuje i jedno i drugie bez problemu. śruba mocująca koło pasowe ,oryginalna jest za mała ,za krótka i z innym gwintem. Koszt kuriera lub wyprawa po tą śrubę przewyższa jej wartość. Także przy tym jakość wykonania uszczelek czy podkładek to szczegół.
Moja rada ,jeżeli ktoś wykonuje remont silnika lub innych elementów ,niech najpierw sprawdzi czy wszystkie części będą ze sobą pasować ,za równo nowe ze starymi jak i nowe z nowymi aby później uniknąć nerwów i nie potrzebnych kosztów ,straty czasu przy składaniu.