Tak na marginesie widać skąd przyjąłeś wzorce, które Tobie pasują i tego akurat nie chcesz zmieniać. Nie krytykuje Twoja sprawa. A wracając do sedna. Troche sobie to wszystko uprościłeś. Formuła spowiedzi jest całkiem inna przy konfesjonale a tutaj zapomniałeś dopisać dalszej części..... I wam bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem uczynkiem, mową i zaniedbaniem, czyli nie spowiadasz się przed samym księdzem czy Bogiem ale przed ludźmi, że jednak nie jesteś bez winy. Nawet papież ma swojego spowiednika. Jeszcze wracając do wcześniejszej Twojej wypowiedzi, była o tym kiedyś dyskusja w innym temacie. Tekst Biblii przekazywano sobie z pokolenia na pokolenie i każdy taki kronikarz mógł dodać coś od siebie. Zresztą widać to na przykładzie obecnych czasów. Dawniej ludzie pościli od rana przed przystąpieniem do Komunii a dzisiaj najpierw było 2 godziny przed a ostatnio godzinę przed można coś zjeść. Społeczeństwo chyba się robi coraz słabsze fizycznie.
Żeby Cię pocieszyć. Jak będziesz wstawał to pomyśl, że nie jesteś sam.