Po pierwsze widzę że Ty i Ulman patrzycie na całą sprawę z perspektywy pracodawcy. Weźcie na przykład gracę i idźcie na te 16 godzin w pole i tak od poniedziałku do niedzieli, zobaczymy jaką osiągniecie wydajność rano a jaką wieczorem i jaką w poniedziałek a jaką w sobotę. Podejrzewam że niedzielę całą prześpicie.
Po drugie, nie wiem co Ty tam robisz ale jeżeli pracodawca widzi. że pracownik się opier.ala to go zwalnia po tygodniu a nie trzyma na stanowisku, generując koszty.
Widać że żyjesz w mieście. Na wsi zawsze jest coś do roboty a wolne jest wtedy gdy powiesz, pierd.le dzisiaj nie robię.
No właśnie. Twój guru tego nie doprecyzował, ciekawe dlaczego ? Dziwnym trafem Tusku podniósł wiek emerytalny bo ZUS się zawali. Nie może być za dużo wolnych dni od pracy bo musimy pracować aby się rozwijać. Niedziele handlowe są złe bo hamują rozwój gospodarki, ponadto społeczeństwo nie wie co zrobić z wolną niedzielą. A Tusku nagle wpada na pomysł 4 dniowego tygodnia pracy, nie mówiąc na czym ma on polegać i nikt z widzów czy dziennikarzy się go o to nie pyta. Przecież to proste pytanie.
Może Ci przypomnę te 800 zł wcześniejsze. Ojciec na same leki wydawał 200 zł miesięcznie. Ile mu zostawało na miesiąc aby się utrzymać ? Wcale nie było lepiej jak teraz.
Narracja z forum wstecz. Wszystko co państwowe musi/musiało upaść bo jest nierentowne i przynosi straty. Narracja obecna, państwowy Orlen nas łupi osiągając zysk.
Dużo masz ofert pracy na miejscu tak aby można było dojść czy dojechać bez problemu ?