5km od domu tyle że jest szansa w okolicy kupić więcej,ta z rowem odpuściłem bo ogłoszenie spadło po 2 dniach wiec możliwe że ktoś kupił albo właściciel zmienił zdanie
wiem jak to jest z ludźmi ale oszuka mnie raz a potem to będzie jego strata
a co sądzicie o działce 0,5 ha IIIa klasa za 30 tys problem w tym że jest rów przez środek
byłem na przetargu kowr i odpuściłem bo koleś licytował który to uprawiał.Co sądzicie o takim postąpieniu?Normalna praktyka czy jestem frajerem bo oddałem kawałek pola bez walki?pierwszy raz mi sie takie coś zdarzyło