Już nie raz pzyglądałem się osobom które są w budżetówce i powiem że nie ma u nich za bogato ale jest stabilnie.Socjalnym za to nie zazdroszcze i nie chciałbym być na ich miejscu.Jest kilka takich rodzin na wsi i są to często ludzie lekko upośledzeni mający dzieci,najbardziej czasami to tych dzieci jednak szkoda.Nie ma co zazdrościć.