Taki etap też był po świnkach, ale za dużo łopatologii i zrezygnowaliśmy.
Z wentylacją bez tragedii, dwa duże okna w szczycie a w bocznych wrotach do wrzucania belek kratki. Na dachu eurofala a na zime podbitka z folii
Delikatnie, ale tylko na noc tak mam żeby poidła nie zamarzły, w dzień wietrze. Niestety od zawsze mamy z tym problem bo kryte jest eurofalą i się skrapla. W oborze było koło zera a nawet na + , jakaś wymiana powietrza jest cały czas bo w kalenicy jest szczelina
Nie musisz wierzyć. Testowaliśmy ursusy w wozie poziomym i to nie jeden egzemplarz. Zetor je połknął pod względem mocy na wałku. Ursusy po wyłączeniu wałka z pełnym wozem już nie ruszyły, trzeba było przepinać
Ogólnie wszystkie firmy w tej klasie już powyżej 300 netto a kramer ponoć z tych najdroższych jak nie na szczycie. W moim odczuciu ceny ładowarek rosną dwa razy szybciej niż traktorów. W trakcie wyboru maszyny wszystkie firmy podniosły +- o 20 tysięcy
Na początku trochę merlo , później praktycznie doszło do transakcji z manitou i myślę, że też nie bylby to zły wybór. Jednak wynikły pewne okoliczności i zdecydowaliśmy się na kramera, dealer dość blisko, ładnie wykonany , fajne systemy wspomagające operatora, no jeden kamer już u nas trochę czasu pracuje.