tak to wygląda że zakłady w Polsce zaopatrują sie w granulat w niemczech , z 10 lat temu lokalny produceny foli rolniczej i torebek jednorazowych mówił żę dużo taniej jest mu wysłać samochód do niemiec niż do orlen , nawet te folie do sianokiszonek , do pryzm nawet do wysciółki truskawek to jest ponad 90 % z importu a zwykły chłopek nie zdaje sobie sprawy jaki to ma wpływ na gospodarkę , za to zobaczy na półce marketu serek z niemiec to sie pienie