No nie jestem na tyle ogarnięty żeby umieć odczytać błąd z samej kontrolki „N” która świeci się na wyświetlaczu. Błędy na ehr jeszcze jako tako ogarniam ale tego nie wiem.
Tylko pytanie jak sprawdzić ten błąd z „N”. Cewka wydaje mi się że odpada bo by w ogóle stanął a on potrafi cały dzień jeździć i nie wyrzuci tej nki” a potrafi drugiego dnia co 5 minut stanąć
Witam. Mam problem w case mx 135. Ciągnik jedzie i raptownie wyskakuje luz „N” i ciągnik nie jedzie. Żeby ruszył trzeba zgasić i potem przez jakiś czas jest ok. I następnie znowu. W nierównomiernych odstępach czasowych. Czujnik pod siedzeniem z prawej strony zmostkowany jak zajrzałem. Gdzie następnie patrzeć?
W okolicy patrząc na inne odmiany - zdecydowanie się wyróżnia przezimowaniem.
Przedplon - kukurydza
Nawożenie: przedsiewnie -170 kg/ ha npk 8-20-30 siew - pierwszy tydzień października 2020
1 strzał 11.03.2021 - 170kg / ha saletrosan 26
Teraz chwila przerwy i czekamy na odpowiedni moment ma 2 dawkę
Dzięki Panowie. Sprawdzę dzisiaj najpierw po rozgrzaniu ciągnika na około 30 minut. Jak nic się nie zmieni to sprawdzę czujnik i wymienię go - jeżeli to nic nie da, to wtedy trzeba myślec o błędzie na desce rozdzielczej.
Witam. Odgrzeję trochę temat. Obecnie przy niskiej temperaturze, po odpaleniu case mx 135 zapaliła się właśnie ta kontrolka wraz z żółtym trójkątem ostrzegawczym. Nie czekałem jakoś specjalnie długo żeby ciągnik się nagrzał, sprawdziłem poziom płynu - jest w normie. Czy może to być po prostu wina niskiej temperatury (około -20) i po dłuższym rozgrzaniu ciągnika np 15/20 minut mogłoby ustąpić? Czy szukać jeszcze gdzieś innych przyczyn?
Jeżeli nie miałem możliwości zaorać na jesień pod kukurydzę na jednym kawałku bo nie miałem wystarczającej ilości obornika więc poszło wapno i talerzówka a teraz mam obornik to korzystniej będzie dać teraz i orać i rozsiać sól czy się wstrzymać?
W zeszłym roku u mnie poszła włóka zbyt wcześnie. Akurat po dosyć intensywnie zwłókowanych łąkach trafiłem na mrozy i wiatr, który bardzo mocno osłabił łąki. W tym roku też boje się na razie wyjeżdżać z włóką. Jeszcze zaczekamy przynajmniej do drugiego tygodnia marca. A co do tego czy nawóz przed czy po włóce - wydawało się nam, że po włóce jest korzystniej.
Ruszacie z nawozem na łąki? Co polecacie na ten rok? Z taką pogodą jak pada a dość sucho dalej to nie byłoby dobrym rozwiązaniem już podać pierwszą dawkę NPK żeby miało jak się rozpuścić?