nie zawsze opłaca się być na vat, jak inwestujesz, kupujesz maszyny itp to ok, ale jak nie potrzeba zakupów to z czego ten vat odliczysz, 100 hektarowe gospodarstwo na ryczałcie i bardziej opłaca się niż vat
nie rozumiem tego skracania i wylegania zbóż, kiedyś ojciec dawał około 130kg azotu, żadnej grzybówki i antywylegacza i nigdy pszenice nie wylegały a plony 5-6t/ha
Podpowiedzcie czym opryskać jednoliścienne, owies głuchy i miotła, jesienią dany tylko tribenuron i jest czysto jak na razie. ewentualnie czy można jeszcze raz dać tribenuron wiosną na przytulię w razie w?