Ja jak chodziłem to ostatnia betoniarkę kręciłem o 16. Czasami zostało się godzinę dłużej w wyjątkowej sytuacji ale kolejnego dnia albo puzniej do roboty albo godzinę wcześniej koniec.
Moja Pani też nie jada, nawet otworzyć przy niej tego nie mogę bo mówi że śmierdzi . A ja lubię sobie po żuć szynkę dojrzewającą.
Córci jak dałem spróbować to wypluła i krzyczy że to obrzydliwe.
Te. Nie ma tam u was wakatu na versatile?
Lux maszyna do babki osiemdziesiątki?
Toroche wygląda jak banan. Weź no ja turem naprostuj bo grzywa będzie na łące.
Pracowałem w systemie 3 zmianowym przy granulatorże na linii produkcyjnej. Co tam była za nuda i siedzenie na d*pie przez 8h. Męczarnia nie z tej ziemi. Teraz to czuję że żyję, piękne widoki poznaje obcych ludzi i ich zwyczaje.