Teściu kiedyś przywiózł butelkę mleka od jakiegoś kolegi, dziadek ma 2 czy tam 3 krowy i na targu sprzedaje. Spróbowałem mówię że jakieś gęste się wydaje. Przelałem przez filtr do cedzenia bo mam ze starych zapSow a ono lecieć nie chce. Jak już coś przeleciało to na sitku były farfucle i gile. Myślę że komórek somatycznych to tam były miliony.