A chyba w poniedzialek. Taki kurs z przerzutami. W niedzielę ładowaliśmy w Polsce, w poniedziałek dorzucili w Holandii, dziś zrzucone we Francji i jutro maja ładować tu na Hiszpanie i mam nadzieję że w piątek załadujemy coś na powrót do Polski.
U nas ksiądz nie bierze ofiary rok wcześniej bo mówi że on nie zna dnia ani godziny. Dekret biskupa i już go nie ma. I z ofiarą to z tydzień przed terminem.
A jak kiedyś zapomniałem to i tak mszę odprawił. To poszedłem z ofiarą po🤭
Jacek a gregorianki u was zamawiają? U nas to 2 lata do przodu już terminy porezerwowane
Była taka starsza pani u nas co w pierwszej ławce co dzień na mszy siedziała a z całą wsią się kłóciła. Po prostu uważała się są najmądrzejszą i tylko szukała kogo podjebać. A jak powiedziałem księdzu żeby z nią coś zrobił to się zaśmiał i mówi że nie jestem pierwszy co porusza jej temat. Ale z kościoła wygonić jej nie może. Co najwyżej zwróci jej uwagę żeby kochała bliźniego jak siebie samego 😁
Było nie wozić albo powiedzieć że to wożenie kosztuje 200. A nie , chciałeś nyską zaszpanować a teraz miałczysz po forach.
U nas to się ludzie na wyścigi po księdza jeździli. Teraz zarządzenie że w kolejności co rok następny.
@Bananek byłem w niedzielę za mszę zapłacić bo w sobotę się będzie za ojca modlił i pytałem go o to co pisaliśmy. To tylko ruszył ramionami i powiedział że masz taką robotę to co zrobisz jak nic nie zrobisz. Rozgrzeszy 😁