Pierwszą dawkę N wysiałem 3 marca 100kg na ha saletra. Chciałem się zapytać co radzicie z tą pszenicą zrobić, gęsto zasiana i dużo rozkrzewień. Plan żeby dać jutro N2 Saletę 250kg na ha i zamknąć temat, na przymrozku bym ogarnął bo pole mozaika i część pola trzyma wilgoć, po wyoranej łące, glina ił, jak poleje to nie ma możliwości wjazdu. Czy jak zasieje, to ten azot i tak będzie dostępny z opóźnieniem, bo musi się przedostać w głąb ziemi tylko czy nie braknie go w późniejszej fazie i czy jeszcze nie pokrzewki tej pszenicy? To pole najgorsze w uprawie, ale za to w suszy wynagradza bo inne zboża się poddają, a na tym najbardziej trzyma wilgoć.