Dziś kosiłem kawałek pszenicy. Jutro też mam zamiar i mam pytanie co szybciej może porosnąć w kłosie jak i się osypać pszenżyto czy pszenica? Czy nie ma to znaczenia, bo się zastanawiam czy uderzać w pszenżyto czy w pszenicę.
Dzięki😀. Kombajn kupiony w zeszłym roku skosił ok 20ha, poza zatarta prądnicą i spalonym rozrusznikiem z mojej winy chodził bezawaryjnie. Na obecną chwile jestem zadowolony, zawsze z tyłu głowy były obawy kiedy ktoś dojedzie kosić, teraz człowiek chociaż spokojny. Wiadomo stara maszyna i wszystko się może zepsuć, ale mimo to jak się przyszykuje jak należy do sezon powinien bezawaryjnie przechodzić bo kombajn prosty jak budowa cepa.
Mam jeszcze jedno pytanie. Chce się upewnić czy mogę zamiast nitów które są mocowane łapki na elewatorze zastosować śruby m6 utwardzane? Raczej nic się nie powinno dziać jeszcze dać nakrętkę samokontrującą na klej.
Wie ktoś z użytkowników kombajnów czy w kombajnie luz na panewkach musi być minimalny zostawiony, czy musi być skasowany tak żeby nie było czuć żadnego luzu i panewka się nie grzała? Przeglądając internet jedni piszą że jak będzie skasowany do zera to może się wał wytrząsaczy ukręcić, i musi coś zawsze luzu być.
Odpowie ktoś z was na mój post powyżej? Ogólnie pszenica w najgorszym miejscu, tak to jest gęsta, i wydaje mi się że jest potencjał tylko ta chyba septarioza która wyszła, lub wychodzi na pszenicy.
Dałem spokój z tym attributem, dałem tylko na dwuliścienne i najwyżej poprawie za jakiś czas pumą. Nie jest dużo tego jęczmienia i koło domu to się poprawi.
wapno granulowane odmiana 0-4 z przerobu skał wapiennych zmielonych na mąke i zgranulowane, opłaca się sypać po 200zł za tonę? Ile by trzeba dać takiego wapna na odkwaszenie i na podtrzymanie ph?