Co to za dziwoląg genetyczny liście co metr żadnej konkretnej kolby tylko cztery dzikie , tylko do góry się pnie , taką kukurydzę to dobry wiatr i wszystko leży.
Na pierwszy montaż to zakładają by gwarancję przetrwał .
Pomysł co piszesz nowy sprzęt ładowanie książkowe to i akumulator nie dostaje po d...e.
I pamiętaj większy akumulator nie jest tak obciążany przy rozruchu ,a zwłaszcza w niskich temperaturach.
To ten z najnizszym prądem rozruchowym to przy temperaturze około 0 będzie ledwie kręcił i zanim silnik zapali to kilka powolnych obrotów rozrusznik zrobi i pół prądu z akumulatora zje. No chyba że to silnik benzynowy .
Były problemy z zapaleniami i stosowałem różne dopingi i po i piany przed efekty mizerne , teraz nie używam niczego nie przed nim po i jest spokój zapaleń niema .
Też kiedyś woziłem do Rypina , ale mam na połowę niż ty bo ok 30 km .
A teraz od dwóch lat jest laboratorium w Żurominie , na szczęście niema potrzeby z korzystania ich usług oby tak dalej .