Skocz do zawartości

sylip

Members
  • Postów

    231
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sylip

  • Urodziny 03/20/1980

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    lubelskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia sylip

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Reacting Well Unikat
  • First Post Unikat
  • Collaborator Unikat
  • Week One Done
  • One Month Later

Najnowsze odznaki

47

Reputacja

  1. sylip

    Kosiarka rotacyjna

    Miałem kiedyś Agromecha ze Zbuczyna - najlepsza kosiarka rotacyjna jaką miałem, służyła mi przez kilkanaście lat kosząc ok 20 ha rocznie, solidnie wykonana, grube i mocne elementy, zębatki helikalne. Potem kupiłem wiraxa który już pracował tylko na 2 - 3 ha rocznie i po 4 latach poszedł na złom - kosiarka z kartonu i gliny, nie było nawet co remontować. Obecnie Lisicki po 3 sezonach, nadal działa, ale wykonanie podobne jak wirax. Od 10 lat mam też Talexa, ale dyskową która obsługuje ok 40ha/rok i w miarę solidnie wykonana, po za wymianą elementów zużywających się żadnych awarii.
  2. Cisza przed burzą. Najpierw były szumne zapowiedzi, że Francja Polska czy Włochy nie podpiszą umowy, a wkrótce się okaże, że po cichu się dogadali i podpisali, a my staniemy przed faktem dokonanym. Ta umowa to nic dobrego zarówno dla nas jako rolników, ale tez dla większości z nas jako konsumentów tym produktów nie odpowiadającym standardom bezpieczeństwa żywnościowego. Pierwszy przykład z brzegu - od kiedy w Europie i Polsce nie wolno stosować hormonów wzrostu w chowie zwierząt? A w Ameryce Południowej to wręcz standard w hodowli, o pozostałościach antybiotyków nawet nie wspominam. Gdybyśmy mieli mądrych rządzących, a nie pazernych to wystarczyły by kontrole na pozostałości substancji niedozwolonych, antybiotyków i hormonów wzrostu i w momencie ich wykrycia utylizacja na koszt dostawcy. Wtedy już ich wołowina czy inne produkty nie byłyby dla nas konkurencyjne cenowo, bo musieliby stosować podobne standardy jak u nas, a dochodzi jeszcze niemały koszt transportu przez ocean, ale niestety musimy za wszelką cenę ratować niemiecki przemysł i będzie krucho. Do tego po 2027 roku dotacje będą z budżetu państw i kto będzie biedny, nie będzie dopłacał do rolnictwa. Czyli zmowy bogate Niemcy sobie pozwolą na utrzymanie swojego rolnictwa, a reszta niech zdycha z głodu.
  3. Praktykował ktoś dołożenie do zestawu Belkar + Klipper od razu środka na jednoliścienne, czy jest jednak ryzyko uszkodzenia roślin? Rzepak ponownie w tym roku nierówny - piętrowe wschody, jeden będzie miał dopiero 2 liście, a reszta 6.
  4. Nie zastąpić tylko dołożyć. Kiszonka z kuku to pasza energetyczna, a do przyrostów potrzebne jest też białko. Pasza dla opasa powinna mieć go ok 16% białka. Zostawiłbym koncentrat bo to też witaminy i minerały, a wrzucił jeszcze tyle samo co koncentratu śruty rzepakowej. Powinny i lepiej rosnąc i lepiej wyglądać, z resztą HF rośnie dość szybko i do sporej masy ciała więc z te dwa lata powinny grubo ponad 700 ważyć. Co do cen to coś jest na rzeczy - wczoraj pojechały 2 LM i jeden MM wszystko po 16,5 brutto. Ssanie na rynku jest, pytanie tylko kiedy to wszystko pier....e?
  5. Miałem kiedyś podobną sytuację. Wsiałem tam jakiejś peluszki i wypasałem, ale o ile perz ma niezłą wartość jako trawa to jak się okazało słabo znosi wypasanie. Po 2 latach średnio intensywnego wypasu wyginął praktycznie do zera. Nie zdążył na zimę zgromadzić zapasów w kłączach i 3 roku na wiosnę już nie wyrósł. Pole doprowadzone do ładu bez chemii.
  6. sylip

    Żywienie opasów

    A nie lepiej lizawka? Wtedy każda sztuka pobierze tyle soli ile potrzebuje, a nie odgórną za małą lub co gorsza za dużą ilość soli. Zwykle organizacyjnie też nie ma problemu z umiejscowieniem lizawek.
  7. sylip

    Żywienie opasów

    Zamieniłbym 10% pszenżyta na śrutę rzepakową, czyli 40 % pszenżyta i 20 % rzepaku. Opasy w tym wieku i wadze potrzebują sporo białka. Pow. 600 kg można już dać mniej białka, ale takim nieco ponad rok szybko rosnącym warto dać lepszej paszy.
  8. sylip

    Ceny bydła 2024

    Tłuste trochę dla bydła i do tego obróbka termiczna podczas ekstrakcji rozkłada związki antyżywieniowe, których trochę będzie w śrucie z całych nasion. W tej cenie można groch kupić i będzie znacznie bezpieczniejszy dla bydła.
  9. Oglądasz to co we wszystkich kombajnach, czyli korozja w młocarni, stan cepów i klepiska oraz pęknięcia konstrukcji (choć w tym modelu przy normalnym użytkowaniu się nie zdarzały) i ogólny stan wypracowania maszyny oraz stan łożysk. Pasy i łożyska dostępne bez problemu. Hydrostat jak ktoś wymieniał olej i filtry na czas - nie do zabicia. Silnik może być przegrzany jak ktoś nie zauważył na czas zerwania pasków. W takim przypadku będzie problem z odpaleniem gorącego silnika. W hederze pełna i płynna regulacja podnoszenia i wysuwania motowidła. Potrafi podebrać łan ok 10 cm poniżej kosy - chyba nie ma lepszego kombajny do młócenia wylegniętego zboża. Szczególną uwagę za to należy zwrócić na klawisze - lubiły się łamać w połowie po zapchaniu młocarni i mogą być tam spawane. Ponadto rwały się mocowania podsiewacza i kosza sitowego i bardzo często są już pospawane. Usterka występowała w momencie rozwalenia się łożyska na których jest mocowany. Należy w trakcie eksploatacji szczególnie zwracać uwagę na stan tych łożysk. Napęd koszy przekładnią Shumachera - dość wydajny, ale w momencie jak łożysko w przekładni lub główce targańca ma luz to rwie kosy. Po za tym prosta maszyna i łatwa w naprawach i serwisowaniu, ale dość leciwa. Ten model był produkowany od 1977 roku do chyba 1982.
  10. Seria TH to różne modele zależnie od roku produkcji. 460 to szerokość robocza całej maszyny. Miałem starą 460 z napędem gwiazd bocznych przez kły i składaną ręcznie do tyłu i szczerze odradzam. Ciągle się wyrabiały kły i robił się na tyle duży luz, że potrafiły ramiona o siebie uderzać. Ponadto występowało jeszcze wiele innych usterek, ale to głównie kwestia wieku i przebiegu. Potem kupiłem już dużo nowszą (troszkę szerszą bo 520), ale z napędem gwiazd bocznych przez wały przegubowo teleskopowe i składaną hydraulicznie do góry i ta sprawuje się bardzo dobrze.
  11. Te małe od górnego nawiewu to podobno od Clio II gen. pasują. Stary w łapę do porównania i na szrot.
  12. Fahr 1002 jest mniejszym i mniej wydajnym kombajnem od Bizona 056, mniejszy bęben i klepisko, mniejsze sita i znacznie krótsze klawisze. Odpowiednikiem Bizona jest model Fahr 1200, a Rekorda Z 058 model Fahr 1300 ( i pochodne 1302 itd). W tych ostatnich bardzo często można uświadczyć napęd hydrostatyczny. Pamiętać trzeba jednak, że są to maszyny z lat 70-ych i też nie będą bezawaryjne. Zmęczenie materiału i zużycie robią swoje, a większość części trzeba szukać po szrotach. Jedynie pasy i łożyska są zazwyczaj dostępne od ręki, a inne nowe części na zamówienie lub używki.
  13. To uszczelniacz kasetowy, a Ty wyjąłeś tylko jego połowę. Musisz wydłubać resztę, a problem to dopiero będzie z montażem tego w taki sposób, aby go nie uszkodzić bo jednocześnie musisz wciskać jego zewnętrzną i wewnętrzną cześć. Najlepiej mieć do tego odpowiedni wbijak do tego typu uszczelnień, albo coś dorobić. Ostatecznie powolutku raz stukać w zewnętrzną, raz w wewnętrzną część. Jak kupiłem w sklepie z uszczelniaczami po numerze i wymiarach zdjętego uszczelniacza. Koszt coś ok 200 zł.
  14. Z tyłu na każdym elemencie masz wybity numer części. Ale jest w takim miejscu, że trzeba je wpierw zdemontować. Nawet na zamiennikach powinien być wybity.
  15. U mnie przy corocznej wymianie filtrów nie ma opiłków, tylko trochę syfu. Pojawienie się opiłków może być spowodowane zużytymi tarczami hamulcowymi. W zasadzie to trzeba sprawdzić na początku. Kilka godzin roboty. Jeżeli tam jest OK to może kończyć się popa hydrauliczna, albo szykuje się remont skrzyni. Trudno to stwierdzić na miejscu, a co dopiero przez internet. wieslawa_olo co do numerów filtrów to ja mam inny model i mogą być inne. W serwisie po numerze VIN traktora dobiorą właściwe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v