promar to pomyłka !
skopiowali dobrze tylko tabele wysiewu, a dokładniej to dawkę nawozu na hektar !
spieprzyli wyloty nawozu ze skrzyni na tarcze rozsiewające i ustawiając łopatki według tabeli sieje za wąsko (na polu później pasy jak na boisku), dzwoniłem i pisałem do fabryki, a oni swoje, że wszystko jest dobrze i nikt nie zgłaszał zastrzeżeń, po prostu olewka klienta (kupiłeś to się męcz z gównem)
woprol i akpil (jedno i to samo) to już w ogóle porażka, wali nawozem po rozsiewaczu i ciągniku !
miałem oba i szybko sprzedałem, teraz mam MDS 19,1R i wreszcie jestem zadowolony.