Znajomy jezdzi z towarem na litw, lotwe, estonie. Zajechal na sklad i zapytal sie o ceny.
Po przeliczeniu na nasze
Saletra 1800
Npk podobny do poli6 2400
Czyli tylko importowac.
60 zl butla ostatnio ale podobno nowa dostawa ma byc 70 zl.
Ceny gazu to wy zobaczycie od 2024r. Bo teraz panstwo dotuje gaz dla indywidualnego odbiorcy. UE zabrania tego i ma byc cena jak przedsiebiorstwa. Czyli jakies 250% drozej.
Poprostu zmiana obyczajow. W miastach masz juz od dawna ze nikt nikogo nie zna. Sasiad do sasiada geby nie otworzy. To samo sie dzieje na wsi. Coraz wiecej roboty bo trzeba wiecej robic bo spada oplacalnosc i nie ma czasu na siedzenie z piwkiem pod sklepem.
Zadem mlody na wsi juz sie nie klania ani mowi dzien dobry. Czy jedzie fendem czy na piechote za***rdala po blocie. Takie pokolenie.
Cena gazu na gieldzie glownego surowca do nawozow azotowych wzrosla o 300%.
Wprowadzili embargo na bialoruska sol 30% naszego importu.
Fosfory na gieldzie zdrozaly w ciagu roku o 100% bo wedlug badan za 10 lat sie skoncza.
Takze te podwyzki N czy PK maja swoje powody nie tylko drogie zboze..... i nie trzeba byc jadnowidzem ze gaz przy nagonce przez kilka lat na piece gazowe i zielonego ladu ktory stawia na oze i gaz tanio nie bedzie. A nowych kopalni fosforu raczej nie znajda. Wiec te ceny moga sie dlugo utrzymywac.
I pomyslec ze w maju byla saletra po 1200 brutto poli 6 1800 brutto sol potasowa 1400 brutto i gdy kupywalem to ojciec sie kilka dni ze mna klucil ze przeplacam po co to za taka cene magazynowac i musi to staniec....
Na mazowszu podobnie. Sa po 2 duze w pelni wypelnione kolby i trafia sie czasami mniejsza 3 tez wypelniona. Nie zaleznie od odmiany.
Ale co tu o plonach gadac. Moze wogole nie wjedziemy jej zebrac bo bedzie padalo.
No i nie polska dyktuje ceny qq na swiecie.
No niestety z azotem kicha sie zapowiada. Cena juz kosmos. A teraz jakas awarja u putina i cla na gaz podnosi z 10 do 70 dolarow.
Dodadkowo sankcje ue maja rowniez dotyczyc gazu wysylanego tranzytem przez bialorus. A to polowa naszego gazu....
Znajomy pracujacy w cedrobie na magazynie mowil ze kupili z 30% towaru co w tamtym roku i firma jest w panice ile bedzie musiała bulic za towar. A jeszcze przed zniwami magazynow dostawili zeby wiecej skupic a tam w starych hula wiatr.
No powiem wam ze ludzie zaczynaja chyba liczyc przy obecnych cenach zboza bo zainteresowanie cielakiem siada. Dobrze ze do grudnia ostatnie wycielenia bo trzeba by bylo jeszcze to karmic.
Stachu wrocil.
Wystarczy popatrzec co dzieje sie z surowcami na gieldach dodajac tragiczne zbiory u wszystkich najwiekszych producentow 1500 bedzie osiagalne.
Ps. 1000 zl przy obecnych kosztach nie jest cena aby mozna bylo mowic ze zboze jest drogie....