Nie podążaj tą drogą, bo strasznie krótkowzroczne jest Twoje myślenie. Jak się ma dwadzieścia kilka lat to człowiek myśli, ze na wszystko jaszcze ma czas, ze nikogo nie potrzebuje, bo tak mu dobrze. Ale wiec o tym, że czas naprawdę szybko leci... najbliżsi poumierają, albo się wyprowadzą i będą żyć własnym życiem. Koledzy dorosną i założą rodziny, a Ty? A Ty nadal będziesz myślał, że już wszystko masz i tak Ci dobrze, ale to tylko złudzenie. Pszczoły, ani inne zwierzęta nie zastąpią Ci żony/partnerki ani dzieci. A musisz wiedzieć, że samotność jest po prostu strasznie dołująca i może doprowadzić człowieka nawet do depresji ale o tym przekonasz się dopiero za jakiś czas jeśli tak będziesz nastawiony do życia.