Witam. Chciałbym prosić szanownych kolegów o radę odnośnie wapnowania. Posiadam 7.5 ha ziemi głównie 5-6 klasa i odrobinę 4. W tym ok 2.5 ha to łąki a reszta to pola orne. Od kilku lat siane są te same zboża czyli żyto i owies, czasem przeżyto. I niestety na wielu fragmentach pola jest już bardzo słaby urodzaj krótkie kłoski lub niemal puste obszary, pomimo ze co roku jakiś fragment jest nawożony obornikiem I tu właśnie mam pytanie: Czy wapnowanie coś da i zmieni na tyle strukturę ziemi ze znacznie poprawi się urodzaj ?? Dodam że około 3 lat temu było wysiane tylko 600 kilo wapna na łąkę, a pozostałe kawałki wapna chyba nigdy nie widziały. I mam tu na myśli wapno magnezowe.
Zapoznałem się już z cenami w okolicy i tak : ceny w na składach nawozowych to około 450 zł za tonę, na OLX to głównie Wapno z okolic Działoszyna w cenie około 300 zł gdzie dostawa tylko przy zamówieniu 24 ton wtedy to cena spada do 240-260 zł. Podczas gdy skontaktowałem się z firmami z okolic Kielc i Tarnowskich Gór to cena przy 24-26 tonach wynosi około 65-75 do 82 zł za tonę czyli jak mi juz podliczyli w raz z transportem będzie to od 1900 do 2150 zł a firmy te to:
https://www.lafarge.pl/o-nas
https://www.agrokan.eu/index.php
https://www.wapno-kreda.eu/index.html
Zamierzam zrobic tez badanie gleby ale na wyniki czeka się do 4 tyg
I tu mam kolejne pytanie czy jestem w stanie wykorzystać aż taką wielką ilość czy lepiej przepłacić a kupić tyle ile potrzeba?
Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi.