a ja lubie dziadowac- kawa w termos, kanapki w reklamowke, plecak napojow, nocleg w hostelu, raz nawet w jednym lozku z nastolatka spalem-oczywiscie pietrowym, w austrii na plebani nocowalem ..po co mam nadmiernie obce kraje wzbogacac ??
gdy rozmawiam z kolegami ktorych zony wyciagaja na all inclusive w cieple kraje to ich jedyna rozrywka tam to bar i picie..
ja nie pije wiec tam nie jezdze mi wystarczy b+b albo hb
pogoda mi w podrozowaniu nie przeszkadza-cale zycie pracuje na polu wiec jestem przyzwyczajony. byle za mocno nie padalo i wialo.
nieraz 12 godzin ciagnikiem jezdzilem wiec 17 w wygodnym autokarze to nic wielkiego , pociagiem do swinoujscia 12 wychodzi..