na wczasach jestem nie chce mi sie sluchac-wole cykady...na "sosnach"sobie spiewaja.
troche pozno wstalem bo na disco w jaskini bylem . bardzo bezpiecznie sie czulem bo byly mlode karateczki z polski.
i chlopi spod proszowic zwani arbuzami..
zapominasz o tym ze 1/3 gruntow posiadaly pgr, rsp i temu podobne i ursusy do nich szly zwykly chlop mogl kupic na przetargu drozej niz nowy z przydzialu..
0d 80-81 juz bylo latwiej
jaki zachwyt- upal, kamienie, ciasnota, woda zimna, drozyzna,polakow pelno........
to gdzie ty byles ?? dla ciebie to wyjazd na slas byl wyczynem.
nawet nie wiedzialem ze sobota dopoki corka zdjec z grilla nie przyslala..
w kazda sobote myjesz czy tak jak ulman raz na rok ??🤣
ja do balic mam 15 km, nawet podmiejskim dojade,ale jako mnie nnie ciagnie.
chco raz z toba sie zgodze...
ludzie o mnetalnosci wschodniopolskiej nawet autobusami nie jezdza a co dopiero samolotami 🤣