to pojedz do berlina,wiednia..zauwazysz wtedy delikatna roznice..
zreszta polacy na psy schodza wczoraj mecz . stoi cala banda kibicow,na ulicy spiewaja skacza,nic nie rozwalaja, szyby w biurze cale,znaki stoja jak staly, podjezdza autokar -nie uszkodzony.. ida mlode turystki -ledwo gwizdnelo ze dwoch...
co sie stalo z tym narodem.. zadnego radiowozu widac nie bylo, pewnie gdzies tajniacy stali w cywilnych..