zalezy od proboszcza- na sasiedniej parafii wbijali choragiewki z numerem kontaktowym, gdy nie zaplacisz to likwiduja.
u nas tez cos takiego mialo by ale zmienil sie probosz i ucichlo.
murowanych nie moga ruszyc, ziemne 25 lat i potem nowa oplata. zaniedbane likwiduja.
sprawdzilem ta genealogie- troche maly zakres dat zeskanowali. tylko pradziadkow znalazlem .
to mormoni finansowali.